logo

Ślubny marketing

Jakub (19/01/2009)

Bardzo lubimy spotykać się z przyszłymi Parami Młodymi. Po omówieniu zagadnień jakie są celem spotkania zawsze udaje nam się porozmawiać o innych, przyjemnych rzeczach – jak starzy dobrzy znajomi. Ponieważ ja i Dominika “siedzimy” w zupełnie różnych od fotografii ślubnej branżach – ja w budowlance a żona w finansach – cały czas uczymy się marketingu “ślubnego” i czasami dochodzi do nieporozumień.

Ostatnio mieliśmy cudowne spotkanie z Anitą i Wojtkiem. Rozmawiało się szalenie miło a młodzi do tego nieprzeciętnej urody – już widzieliśmy oczyma wyobraźni te piękne zdjęcia. Niestety daliśmy ciała bo oboje przyszli Młodzi są zbyt zapracowani aby dokonywać wyboru albumu i zdjęć do niego. A my tego po prostu nie zauważyliśmy i daliśmy im “wolną rękę” w wyborze, zapominając zaznaczyć że to tylko opcja w ofercie. Jeśli ktoś chce mieć z głowy wybór albumu, czy też zdjęć do niego – to oczywiście jak najbardziej może zdać się na nasz gust i oczekiwać w spokoju efektu finalnego. A my obiecujemy ze nasze umiejętności “marketingowe” będziemy rozwijać tak, by idealnie dopasować się do potrzeb naszych przyszłych klientów.

PS: Oprócz straty klientów straciliśmy też możliwość powiększenia naszej “stajni” obiektywów o zacne szkło: 15mm f/2.8 fisheye. Obiecaliśmy sobie z Dominiką że takowe sobie sprawimy jeśli tylko trafi nam się para biorąca ślub w pewnym znanym warszawskim kościele, w któym zalety tego szkła będzie można w niesamowitym stylu wykorzystać. Nad tą stratą ubolewamy równie mocno…

  • Add to favorites
  • Google Bookmarks
  • Yahoo! Bookmarks
  • Facebook
  • Gwar
  • Live
  • MySpace
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Twitter
  • Wykop
  • email
  • RSS

3 komentarze do wpisu “Ślubny marketing”

  1. Dominika mówi:

    Kochanie, myślę że to szkło i tak niebawem będzie nasze :*. Mamy tak wiele cudownych par do sfotografowania w tym roku, że dla nich naprawde warto złamac naszą zasadę :D

  2. Bartek Wyobek mówi:

    zawsze możecie wypróbować Zenitara 16/2,8 za ok 600-700zł. Ci co mają sobie chwalą – a jeden co miał i zenitara i canona nawet uznał, że ten pierwszy wystarczy do ślubów :)

  3. Kuba mówi:

    Bartek, a masz może dostęp do takiego zenitarka? Z chęcią bym porównał. :)

Twój komentarz