logo

W okresie “przedsezonowym” wolnego czasu jest całe mnóstwo. W takim czasie dla osoby “pozytywnie zakręconej fotografią” - a tak określili nas Joanna i Tomek, z którymi w sobotę dogadywaliśmy szczegóły naszej współpracy - każdy pretekst aby wyskoczyć na plener jest dobry. Doskonałym pretekstem był test nowego nabytku, upragnionego teleobiektywu, który oprócz ślubnego będzie miał też rekreacyjno - hobbystyczne wykorzystanie. Test ten odbył się na lotnisku Okęcie w Warszawie, a potwierdzeniem tego faktu niech będzie zdjęcie zamieszczone poniżej. 

Test nowego obiektywu

Test nowego obiektywu

  • Add to favorites
  • Google Bookmarks
  • Yahoo! Bookmarks
  • Facebook
  • Gwar
  • Live
  • MySpace
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Twitter
  • Wykop
  • email
  • RSS

2 komentarze do wpisu “Raz, dwa, trzy – próba obiektywu”

  1. Dominika mówi:

    Ciesze się, że masz wkońcu upragnionego białaska :* Niedługo ja dostanę swoją fishkę i będziemy oba szcześliwe :D

  2. Kuba mówi:

    Twój fiszek już za chwilę będzie u Pana kuriera – a gdy już do nas trafi szybko pochwalimy się na blogu jego przewspaniałymi możliwościami. Ciężko będzie go nienadużywać – ostrzegał mnie przed tym na warsztatach Adam Trzcionka – bo przecież te krzywizny są cudowne. :)

Twój komentarz