Dziś dla odmiany: Mój debiut studyjny, a w roli głównej Dominika ze Stasiem. :)

1

2

3

4

5

6
Dziś dla odmiany: Mój debiut studyjny, a w roli głównej Dominika ze Stasiem. :)

1

2

3

4

5

6
Tytuł banalny ale doskonale pamiętam opowieść Magdy i Przemka z naszego pierwszego spotkania. Opowieść o tym jak się poznali i jak pokochali. Zielony i pomarańczowy to kolory grup, w jakich Ci młodzi pieszo szli w pielgrzymce dziesiątki kilometrów, w dla siebie znanych intencjach. A ja sobie dopowiedziałem że intencją była ta jedyna miłość jaka zdarza nam się raz w życiu.
Dom, w którym zostaliśmy ugoszczeni, jest właśnie takim do jakiego chce się wracać z dalekich podróży. Pełen bliskich osób, miłości, rodziny.
I gdy w ostatni poniedziałek spotkaliśmy się w miejscu naszych stałych spotkań z Młodymi aby oddać materiał, aż żal było się rozstawać.
Poniżej tradycyjnie przedstawiam kilka ujęć z tego ważnego dnia.

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

31

32

33

34

35

36

37

38

39

40

41
Gorąco pozdrawiam Magdę i Przemka. Liczę, że nasze ostatnie spotkanie nie będzie ostatnim. :)
W dniu Ślubu Oli i Michała lało jak z cebra… Pomimo iż z samochodu do domu Oli mieliśmy dziesięć kroków, zmokliśmy solidnie. Na szczęście w momencie kiedy dotarliśmy pod kościół pogoda uśmiechnęła się do Państwa Młodych, przestało padać, wyszło słońce i było miłośnie aż do samej nocy poślubnej. A pewnie i dalej. :)

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23
Jako jedno z miejsc plenerowych wybraliśmy park z piękną fontanną i schodami. Niestety, w momencie kiedy pojawiliśmy się na miejscu fontannę okupowała ekipa TVN-u kręcąca jakiś serial, a dokładniej fontannę okupował Paweł Wilczak otoczony techniczną świtą, lampami, kamerami i sam nie wiem czym jeszcze. ;) Z chwilą kiedy zbliżyliśmy się do celu, część świty energicznie podbiegła do nas z prośbą abyśmy “nie zepsuli ujęcia”. No nic… Nie pozostało nam nic innego jak czekać na swoją kolej obserwując przy okazji ich pracę. Czekaliśmy cierpliwie i już za kilka chwil role się odwróciły. To my okupowaliśmy fontannę a… ekipa TVN-u z zaciekawieniem obserwowała naszą pracę. :) Poniżej kilka zdjęć z tego pleneru.

24

25

26

27

28

29

30

31