logo

Tytuł banalny ale doskonale pamiętam opowieść Magdy i Przemka z naszego pierwszego spotkania. Opowieść o tym jak się poznali i jak pokochali. Zielony i pomarańczowy to kolory grup, w jakich Ci młodzi pieszo szli w pielgrzymce dziesiątki kilometrów, w dla siebie znanych intencjach. A ja sobie dopowiedziałem że intencją była ta jedyna miłość jaka zdarza nam się raz w życiu.

Dom, w którym zostaliśmy ugoszczeni, jest właśnie takim do jakiego chce się wracać z dalekich podróży. Pełen bliskich osób, miłości, rodziny.

I gdy w ostatni poniedziałek spotkaliśmy się w miejscu naszych stałych spotkań z Młodymi aby oddać materiał, aż żal było się rozstawać.

Poniżej tradycyjnie przedstawiam kilka ujęć z tego ważnego dnia.

1

1

2

2

3

3

4

4

5

5

6

6

7

7

8

8

9

9

10

10

11

11

12

12

13

13

14

14

15

15

16

16

17

17

18

18

19

19

20

20

21

21

22

22

23

23

24

24

25

25

26

26

27

27

28

28

29

29

30

30

31

31

32

32

33

33

34

34

35

35

36

36

37

37

38

38

39

39

40

40

41

41

Gorąco pozdrawiam Magdę i Przemka. Liczę, że nasze ostatnie spotkanie nie będzie ostatnim. :)

  • Add to favorites
  • Google Bookmarks
  • Yahoo! Bookmarks
  • Facebook
  • Gwar
  • Live
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop
  • email
  • RSS

2 komentarze do wpisu “Miłość w kolorach pomarańczy i zieleni”

  1. Izabela mówi:

    Zdjęcie 7 i 8 świetne,całość bardzo fajna.

  2. Ania Padzik mówi:

    calosciowka bdb, na wysokim poziomie, az trudno wylowic faworyta :)

Twój komentarz