W chwili obecnej pod jednym dachem mamy ząbkującego bobasa i dojrzewającego młodzieńca. Czyż znacie może ostrzejszą mieszankę?
PS: Serdeczne pozdrowienia dla mobilizującego nas Pawła Stradowskiego.





W chwili obecnej pod jednym dachem mamy ząbkującego bobasa i dojrzewającego młodzieńca. Czyż znacie może ostrzejszą mieszankę?
PS: Serdeczne pozdrowienia dla mobilizującego nas Pawła Stradowskiego.





Obudził mnie mały stresik. Mimo, że wszystko było przygotowane już od wczoraj, zabrałam się rano za prasowanie jeszcze dwóch innych koszul. Stado różnych myśli przelatywało przez głowę. Czy ta koszula będzie dobra? Krawat zawiązany? Żeby nie zapomnieć o legitymacji… A to wszystko bo dziś ważny dzień w naszym domku…
Igor dziś obchodzi swoje trzynaste urodziny, jak sam twierdzi od dziś stał się (bo urodziłam go, a on się urodził o 4:05) młodzieżą.
No i właśnie przed chwila rozpoczął także pisanie swojego pierwszego w życiu ważnego egzaminu.
Trzymam kciuki syneczku :*
A to “Niunio w krzaczkach” przed wyjściem z domu :-)
