logo

Archiwum kategorii ‘Listy do nas’

jak ja kocham tą robotę :)

Jakub (11/07/2009)

W związku z małymi problemami technicznymi, nie mogłem Młodym przedstawić na spotkaniu prezentacji ich zdjęć. Po dwóch dniach od spotkania wysłałem nieśmiało smsa czy wszystko jest tak jak Młodzi oczekiwali. I co? I taką oto odpowiedź otrzymałem:

“Pewnie, że jest super! Bardzo extra super! Nie mamy kiedy napisac komentarza bo pod drzwiami prawie kolejka do oglądania:) i nie tylko my jesteśmy zachwyceni. Każdy pyta gdzie ja Was znalazłam :) Dziękujemy bardzo bo jeszcze nigdy nie mielismy takich zdjeć które z przyjemnością oglądamy po raz nie wiem który! Jesteście przewspaniali! Wszystko jest idealnie :) Zdjecia sa świetne a muzykę do prezentacji wybraliście wspaniale. Dziękujemy”

Kurcze, jak ja kocham tą robotę :))))

Mówisz i masz

Jakub (29/05/2009)

Wczoraj zostałem poproszony by zostac ojcem chrzestnym małego Oskara. Nigdy nie byłem ojcem chrzestnym ale lekko usiadłem gdy Zhanna i Piotr zakomunikowali mi że chrzest bedzie w cerkwii. Co piekniejsze odbedzie sie w Warszawie w uroczej cerkiewce na ulicy Wolskiej. Dopiero co była mowa na tym blogu o uroczystośich w cerkwii a tu… jak to mawiają “mówisz i masz” :D

Oskar

Oskar

Niecodzienne komplikacje

Jakub (14/10/2008)

Współpraca z Joanną i Maurem od początku była niecodzienna. To nic, że pierwsze nasze spotkanie “na żywo” było dopiero dzień przed ślubem, na sesję w plenerze mieliśmy dosłownie chwilę a zdjęcia po prostu mieliśmy wysłać pocztą gdyż Nowożeńcy zamieszkują za polską granicą. Oprócz tego miejsca które sobie “wybraliśmy” na plener były niedostępne ze względu na jeden z wielu biegów ulicznych organizowanych w tym czasie w Warszawie oraz nieodłączne remonty. Tak więc poszliśmy na pełen “spontan”, ale na szczęście magia stałoogniskowych obiektywów zrekompensowała niedostępność miejsc i niedostatek czasu. Szczerze mówiąc oprócz efektów naszej pracy zaskoczył nas list od Nowożeńców który wysłali do nas tuż po otrzymaniu paczki ze zdjęciami. Oto on:

Witaj Dominiko i Jakubie, otrzymaliśmy zdjęcia i jesteśmy nimi zachwyceni. Chylimy czoła przed Wami. Brak nam słów aby oddać ich piękno. Jeszcze raz serdecznie dziękujemy, że byliście z nami w tym wyjątkowym dniu. Nawet mój mąż fotograf – amator jest bardzo zadowolony i to mało powiedziane. Cudownie jak ludzie rozwijają swoje pasje, oby tak dalej… (…) Będziemy Was szczerze polecali swoim znajomym i może jeszcze kiedyś przy innej okazji np. chrzcin naszych przyszłych dzieci uda nam się znowu współpracować.

Serdecznie pozdrawiamy,
Asia i Mauro
Dla takich słów warto pracować.