W dniu Ślubu Oli i Michała lało jak z cebra… Pomimo iż z samochodu do domu Oli mieliśmy dziesięć kroków, zmokliśmy solidnie. Na szczęście w momencie kiedy dotarliśmy pod kościół pogoda uśmiechnęła się do Państwa Młodych, przestało padać, wyszło słońce i było miłośnie aż do samej nocy poślubnej. A pewnie i dalej. :)

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23
Jako jedno z miejsc plenerowych wybraliśmy park z piękną fontanną i schodami. Niestety, w momencie kiedy pojawiliśmy się na miejscu fontannę okupowała ekipa TVN-u kręcąca jakiś serial, a dokładniej fontannę okupował Paweł Wilczak otoczony techniczną świtą, lampami, kamerami i sam nie wiem czym jeszcze. ;) Z chwilą kiedy zbliżyliśmy się do celu, część świty energicznie podbiegła do nas z prośbą abyśmy “nie zepsuli ujęcia”. No nic… Nie pozostało nam nic innego jak czekać na swoją kolej obserwując przy okazji ich pracę. Czekaliśmy cierpliwie i już za kilka chwil role się odwróciły. To my okupowaliśmy fontannę a… ekipa TVN-u z zaciekawieniem obserwowała naszą pracę. :) Poniżej kilka zdjęć z tego pleneru.

24

25

26

27

28

29

30

31
