logo

Archiwum dla tagu ‘obiektyw’

Tadaaaaaaam!! :)

Szanowni Państwo! Proszę Państwa! Panie i Panowie! Lejdis and Dżeltelmens! Przyjechał dziś do naszego domu długo wyczekiwany obiektyw! Tak, to on… Śmierdzący rybą w 180 stopniach po przekątnej obiekt pożądania mojej żony. Zakrzywiający jegomość którego imię 15mm fisheye.

Wymiata… xD

Dziś wrzuciliśmy mały przykład rybiego oka w akcji. A Wy dajcie znać, czy lubicie zdjęcia o tej niesamowitej pokrzywionej perspektywie.

Więcej zdjęć wkrótce, jak zmuszę żonę do pójścia ze mną w plener.

Rybie oko w akcji

Rybie oko w akcji

  • Add to favorites
  • Google Bookmarks
  • Yahoo! Bookmarks
  • Facebook
  • Gwar
  • Live
  • MySpace
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Twitter
  • Wykop
  • email
  • RSS

W okresie “przedsezonowym” wolnego czasu jest całe mnóstwo. W takim czasie dla osoby “pozytywnie zakręconej fotografią” - a tak określili nas Joanna i Tomek, z którymi w sobotę dogadywaliśmy szczegóły naszej współpracy - każdy pretekst aby wyskoczyć na plener jest dobry. Doskonałym pretekstem był test nowego nabytku, upragnionego teleobiektywu, który oprócz ślubnego będzie miał też rekreacyjno - hobbystyczne wykorzystanie. Test ten odbył się na lotnisku Okęcie w Warszawie, a potwierdzeniem tego faktu niech będzie zdjęcie zamieszczone poniżej. 

Test nowego obiektywu

Test nowego obiektywu

  • Add to favorites
  • Google Bookmarks
  • Yahoo! Bookmarks
  • Facebook
  • Gwar
  • Live
  • MySpace
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Twitter
  • Wykop
  • email
  • RSS

Ślubny marketing

Jakub (19/01/2009)

Bardzo lubimy spotykać się z przyszłymi Parami Młodymi. Po omówieniu zagadnień jakie są celem spotkania zawsze udaje nam się porozmawiać o innych, przyjemnych rzeczach – jak starzy dobrzy znajomi. Ponieważ ja i Dominika “siedzimy” w zupełnie różnych od fotografii ślubnej branżach – ja w budowlance a żona w finansach – cały czas uczymy się marketingu “ślubnego” i czasami dochodzi do nieporozumień.

Ostatnio mieliśmy cudowne spotkanie z Anitą i Wojtkiem. Rozmawiało się szalenie miło a młodzi do tego nieprzeciętnej urody – już widzieliśmy oczyma wyobraźni te piękne zdjęcia. Niestety daliśmy ciała bo oboje przyszli Młodzi są zbyt zapracowani aby dokonywać wyboru albumu i zdjęć do niego. A my tego po prostu nie zauważyliśmy i daliśmy im “wolną rękę” w wyborze, zapominając zaznaczyć że to tylko opcja w ofercie. Jeśli ktoś chce mieć z głowy wybór albumu, czy też zdjęć do niego – to oczywiście jak najbardziej może zdać się na nasz gust i oczekiwać w spokoju efektu finalnego. A my obiecujemy ze nasze umiejętności “marketingowe” będziemy rozwijać tak, by idealnie dopasować się do potrzeb naszych przyszłych klientów.

PS: Oprócz straty klientów straciliśmy też możliwość powiększenia naszej “stajni” obiektywów o zacne szkło: 15mm f/2.8 fisheye. Obiecaliśmy sobie z Dominiką że takowe sobie sprawimy jeśli tylko trafi nam się para biorąca ślub w pewnym znanym warszawskim kościele, w któym zalety tego szkła będzie można w niesamowitym stylu wykorzystać. Nad tą stratą ubolewamy równie mocno…

  • Add to favorites
  • Google Bookmarks
  • Yahoo! Bookmarks
  • Facebook
  • Gwar
  • Live
  • MySpace
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Twitter
  • Wykop
  • email
  • RSS

Cieszę się na myśl o każdym ślubie który będziemy uwieczniać w naszych kadrach. Te dni to suma naprawdę wielu cudownych emocji które są polem do popisu dla fotografów.

Od jakiegos czasu myślę, że fajnie byłoby zrobić zdjęcia w kościele na Pl. Trzech Krzyży. Miałabym doskonały pretekst by nabyć kolejną stałeczkę. Taka 14-milimetrówka. No i koniecznie do nabycia na nowy sezon druga 5tka. No i ten kościół…

  • Add to favorites
  • Google Bookmarks
  • Yahoo! Bookmarks
  • Facebook
  • Gwar
  • Live
  • MySpace
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Twitter
  • Wykop
  • email
  • RSS